-

Radio Katolickiej Odnowy
Słuchaj!
Radio
Maryja
Katolicki
głos
w Twoim
domu!
Kronika z naszych cotygodniowych spotkań
i nie tylko...
![]()
Spotkanie 12 kwiecień 2012 r.

Tydzień po uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego miało miejsce wielkie święto
dla naszej grupy. Była to 15 rocznica założenia grupy modlitewnej „Nowe
Życie”.
Nasze świętowanie rozpoczęliśmy Eucharystią, którą odprawił ksiądz proboszcz
Stanisław. Następnie zebraliśmy się w salce katechetycznej, gdzie
kontynuowaliśmy świętowanie poprzez uwielbienie Boga w tym czasie, który nam był
dany, w tych wszystkich ludziach, którzy założyli tę grupę, ją tworzyli i
tworzą, w kapłanach – opiekunach i w każdym dziele, które wydarzyło się na
przestrzeni tych 15 lat. Przedstawiona została także historia działalności grupy
z jej najważniejszymi wydarzeniami i postaciami. Obecny na tej uroczystości
ksiądz proboszcz i były opiekun grupy, ksiądz Krzysztof wyrazili swoją radość i
aprobatę z istnienia tej grupy w parafii. Słodki poczęstunek i taniec dla Pana
przyczyniły się do lepszej integracji grupy, a jednocześnie uwielbienia Boga w
tym, co przeżywamy.
© Marta

Spotkanie 5 kwiecień 2012 r.

Kolejne nasze spotkanie modlitewne to następne kroki na drodze do szerszego
otwarcia się członków naszej grupy na charyzmaty, na przebudzenie tych darów,
którymi pragnie obdarzać Duch Święty. Bo to właśnie Duch Święty jest Dawcą
Darów, którymi obdziela wierzących. Otrzymuje je każdy, kto zawierzy
Chrystusowi, kto przyjmie Go bezwarunkowo i ustawi na centralnym miejscu swojego
życia i będzie posłusznym Jego posłaniu dla dobra Jego Kościoła. Dlatego, tak
ważna jest indywidualna, wewnętrzna postawa każdego z nas, aby nasze otwarcie
się na działanie Ducha Świętego było też głębokim przeżyciem doświadczenia Boga.
Charyzmaty są darami, ale to Duch Święty wybiera tego kogo pragnie nimi
obdarować. Są objawieniem się Boga w nas samych co pozwala nam chwalić Go z
jeszcze większym zapałem i włączyć się z jeszcze większym zaangażowaniem w
zbawczy program Kościoła i służbę braciom.
Podczas kolejnych spotkań nasz opiekun ks. Rafał wygłaszał konferencje na temat charyzmatów takich jak: dar tłumaczenia języków, dar proroctwa, dar uzdrawiania; a my jako grupa charyzmatyczna zapraszaliśmy Ducha Świętego, aby On działał wśród nas. Każdemu z nas towarzyszyła postawa otwartości i pokory serca, a modlitwa uwielbienia i modlitwa w językach, które były zawsze obecne na spotkaniach otwierały nas wewnętrznie i pozwalały stawać przed Bogiem w prostocie i postawie dziecięctwa bożego.
Innymi wydarzeniami, które w ostatnim czasie były bardzo znaczące i ubogacające dla nas samych i dla naszej wspólnoty, to podjęcie przez grupę animatorów warsztatów terapii wzajemnej komunikacji, prowadzonych przez terapeutę.
W Wielki Poniedziałek animatorzy wraz z liderem i opiekunem grupy spotkali się na wspólnym nabożeństwie pokutnym, które było bezpośrednim owocem prowadzonych warsztatów. Pragnęliśmy stanąć przed Bogiem z tym, co zostało odkryte przez każdego z nas w trakcie warsztatów i medytacji Słowa Bożego. Oddaliśmy to wszystko Jezusowi i zostawiliśmy u stóp Jego krzyża, aby to co było niepokojem już odeszło, abyśmy mogli wszystko zacząć od nowa. W szczerej i serdecznej modlitwie przeproszenia i uwielbienia Boga w tym co się w nas dokonało weszliśmy w okres Wielkiego Tygodnia. Podczas tego nabożeństwa padły słowa proroctwa: A pokój Boży, który przewyższa wszelkie poznanie, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie. (Flp 4, 7) Stały się one słowami umocnienia dla każdego z nas.
Wielki Czwartek to czas naszego corocznego czuwania przed
Jezusem w Ciemnicy. Był to czas rozważania Słowa Bożego, czas modlitwy
uwielbienia, czas modlitwy śpiewem, a przede wszystkim czas trwania przy
cierpiącym Jezusie.
© Marta
![]()
Spotkanie 12 styczeń 2012 r.

„I co dalej?”
Z takim
pytaniem staje grupa Odnowy w naszej parafii na początku każdego roku, bo jest
to czas po zakończeniu jesiennych Rekolekcji Odnowy, po świętach,
sylwestrze......
Rodzi się pytanie co dalej z moim życiem, czy mam się angażować w grupę, jak się
angażować , po co?.. itp.
Takie pytania mogą sobie zadawać zarówno osoby będące już dłużej w Odnowie, ale
szczególnie osoby nowe, dla których ostatnie REO było pierwszym tego rodzaju
przeżyciem duchowym.
Ilekroć pojawia się w nas takie pytanie warto wracać do początku, aby szukać
istoty, dlaczego jestem w tej, a nie w innej grupie w parafii?
Grupa Odnowy „Nowe Życie” jest grupą włączającą się w nurt Katolickiej Odnowy
Charyzmatycznej . Warto zadać sobie kolejny raz pytanie , czym są charyzmaty?
Czym jest katolicka Odnowa charyzmatyczna , skąd się wzięła?
Odp. Początek - Sobór Watykański II.
W czasie SW II pojawił się spór o definicje charyzmatu. Owoc tego sporu miał
zaważyć na istnieniu w Kościele katolickim ruchu Odnowy w Duchu Św. Przeciwne
stanowiska reprezentowali kard. Ruffini i kard. Suenens. Pierwszy znacząco się
sprzeciwiał, jakoby w naszych czasach wielu wiernych posiadało charyzmaty i że
można je uważać iż wnoszą oni znaczący wkład w budowanie Kościoła. Jego zdaniem
charyzmaty nie spełniają ważnej roli w życiu Kościoła. Tymczasem kard. Suenens
mówił ,że charyzmaty mają żywotne znaczenie i wielka wagę w budowaniu Ciała,
jakim jest kościół. Mówi, że charyzmaty nie są przywilejem i że każdy
chrześcijanin je posiada. Jednocześnie podkreślał,że nie powinniśmy myśleć, że
dary ducha są wyłącznie i przede wszystkim zjawiskami niezwykłymi i wyjątkowymi.
Innymi słowy kard. Ruffini mówi, że charyzmaty są rzadkim i niezwykłym darem
łaski, zaś kard. Suenens mówi, że są to pomocne dary, które wyposażają ludzi w
zdolność pełnienia różnorakich służb w Mistycznym Ciele Chrystusa.
Kardynałowie i biskupi soborowi przychylili się do stanowiska kard Suenensa i
stanowisko to zostało sformułowane w Konstytucji Dogmatycznej o Kościele Lumen
Gentium (Światło Narodów).
Dokumenty SW II są pierwszymi spośród Dokumentów Magisterium Kościoła
poświęcającymi więcej miejsca zagadnieniu charyzmatów. Wzmianki o charyzmatach
pojawiają się w dokumentach soborowych trzynastokrotnie.
Konstytucja o Kościele wyjaśnia że lud Boży przedłuża w świecie kapłańską misję
Chrystusa poprzez zakorzenione w chrzcie kapłaństwo powszechne wszystkich
wierzących oraz oparte na sakramencie świeceń kapłaństwo służebne.
Jeśli wszyscy w Kościele mają obowiązek i prawo głoszenia Chrystusa, a
charyzmaty są dane dla wykonania tego posłannictwa, możemy wnosić ,że nikt nie
jest ich pozbawiony. Wszyscy wierni w kościele są charyzmatykami.
I. Istota charyzmatu - szczególna łaska, szczególny dar .
Łaska ta działa „dwukierunkowo” dotyka woli, czyniąc gotowym do realizacji dobra
oraz czyni zdatnym do wykonania tego dobra. Innymi słowy charyzmat jest łaską,
która pozwala
człowiekowi dostrzegać dobro, które mógłby czynić, umacnia w nim pragnienie
realizacji tego dobra oraz sprawia ,że jest się w stanie je wykonać.
II. Dawca charyzmatu - Duch Św. sprawujący dzieło uświęcenia Ludu Bożego.
Dawca charyzmatów zamieszkuje w człowieku poprzez sakramenty, szczególnie
chrzest i bierzmowanie.
III. Odbiorca (nosiciel) charyzmatów - wierni wszelakiego stanu.
Bezpośrednim odbiorcą charyzmatów jest zawsze jeden, poszczególny , konkretny
wierny. Duch -Osoba obdarowuje człowieka -osobę. Nie posługuje się nim, lecz
obdarowuje, powierza jego decyzjom bogactwo swojej mocy, swojego działania. W
charyzmacie zostaje złożona w ręce człowieka moc Boża, On niejako uzależnia się
od ludzkich decyzji, od ludzkiej odpowiedzialności.
IV. Cel charyzmatów - wzajemna służba dla budowania w miłości Ciała Kościoła;
dobro ludzi,
- podejmowanie dzieł lub funkcji mających na celu odnowę i dalsza pożyteczna
rozbudowę Kościoła.
Spojrzenie na charyzmaty w perspektywie ich celu ujawnia , że to co jest dane
pojedynczemu człowiekowi, nigdy nie jest dane wyłącznie dla niego samego.
Charyzmat jest zawsze dany dla Kościoła jako całości. Ten, kto przyjął dar ,
przyjął jednocześnie na siebie prawo i obowiązek używania go w Kościele i w
świecie. Charyzmat nie tworzy jakiejś „klasy uprzywilejowanej” w kościele, lecz
po prostu umożliwia każdemu z wiernych wykonywanie Jezusowego nakazu służby.
Charyzmatyk (każdy wierny) pozostaje ze swymi darami „wewnątrz wspólnoty
kościelnej i ma obowiązek używać ich w zjednoczeniu z braćmi, co zakłada
podporządkowanie pasterzom, którzy są stróżami kościelnej jedności.
V. Sposób przyjmowania charyzmatów - przyjmować je należy z dziękczynieniem i ku
pociesze,
- nie należy się ubiegać lekkomyślnie o dary nadzwyczajne i nie należy
spodziewać się po nich zarozumiale owoców apostolskiej działalności.
W tym miejscu tekst soborowy dotyka niezwykle istotnego problemu. Charakter
niektórych charyzmatów nadzwyczajnych (takich jak dar uzdrawiania, słowo
poznania i innych) pociąga za sobą niebezpieczeństwo przeakcentowania
„cudowności” czy „niezwykłości” zjawiska charyzmatycznego na niekorzyść jego
właściwej treści. I tak zamiast wykorzystywać dary Ducha do budowania Kościoła,
można uczynić z nich przedmiot spekulacji , środek do zdobywania popularności ,
a nawet władzy i pieniędzy. Jeśli odrzucimy te skrajne możliwości, pozostanie
jeszcze niebezpieczeństwo niedoceniania lub pomijania charyzmatów zwyczajnych -
w rzeczywistości to co małe i niepozorne , pokorne liczy się przed Bogiem.
– do pasterzy należy sąd o autentyczności i właściwym wprowadzaniu w czyn
charyzmatów (KK 12, por. DA3 DK 9)
Tekst ten wskazuje na dwie płaszczyzny rozeznawania:
1. pierwsza dotyczy samego zaistnienia charyzmatu, czyli tego czy sprawcą danej
zdolności jest Duch Św.,
2. druga dotyczy tego w jaki sposób charyzmat ma być wbudowany w tkankę
Kościoła, a konkretniej - danej wspólnoty, w której się ujawnił.
Rozeznanie na obu płaszczyznach dokonywać się musi w dwóch etapach:
pierwszy etap - przynależy do nosiciela potencjalnego charyzmatu( czy to , co
jest we mnie jest od Boga? Do czego czuję się wezwany? Jak to wezwanie mogę
realizować konkretnie w mojej wspólnocie?) - jego wyniki muszą być przedstawione
tym, którzy są w Kościele przełożonymi i którzy szczególnie powołani są, by nie
gasić Ducha, lecz doświadczać wszystkiego i zachowywać to co dobre (KK12).
Rozeznanie osobiste musi być zawsze poddane rozeznaniu Kościoła w osobach
pasterzy, do których należy drugi etap rozeznawania zarówno na płaszczyźnie
prawdziwości jak i na płaszczyźnie zastosowania charyzmatu. Do nich także należy
ostateczny osąd o prawdziwości charyzmatu oraz decyzje dotyczące jego
wykorzystania we wspólnocie.
Etap rozeznawania jest niezwykle istotny przede wszystkim dlatego, że Duch
Święty pozostawia człowiekowi wielką swobodę w wykorzystywaniu charyzmatu:
powierza mu go jako narzędzie. Zatem możliwe jest jego złe (niezgodne z
poruszeniem Ducha) używanie. Możliwe jest także niepełne jego odkrycie i
wykorzystanie: tak jak jest z każdym narzędziem – człowiek z czasem nabiera
biegłości w posługiwaniu się nim (por. DA 30). Tym samym rozeznawanie jawi się
nie jako jednorazowy akt, lecz jako proces zmierzający ku jak najlepszemu (jak
najbardziej „zestrojonemu” z wolnością Ducha (DA 3)) wykorzystaniu Jego darów.
Sporo światła na posługę pasterzy wobec charyzmatu rzuca tekst DK 9: Badając
duchy, czy pochodzą od Boga, niech w duchu wiary odkrywają różnorodne charyzmaty
świeckich, zarówno małe jak i wielkie, niech je z radością uznają, z
troskliwością popierają. Otrzymujemy tu niejako program pasterskiej
działalności, który składa się z czterech elementów: badania duchów, odkrywania
charyzmatów, ich uznawania (z radością!) i popierania (z troskliwością!) – jakże
bardzo różniący się wciąż od naszej eklezjalnej codzienności. Jako pierwszy
obowiązek pasterza jawi się tu nasłuchiwanie poruszeń Ducha Świętego
przychodzących poprzez członków powierzonej mu wspólnoty, rozdzielanie tego, co
pochodzi od Boga od tego, co pochodzi od świata. Celem tego nasłuchiwania jest
odkrywanie charyzmatów: pasterz jest więc tym, do którego obowiązków należy
poszukiwanie i odnajdywanie charyzmatyków we własnej wspólnocie. On ma
uświadamiać wiernym, iż są obdarowani przez Boga, że Duch Święty uzdalnia ich do
posługi w Kościele. Ten moment wart jest podkreślenia: bez aktywnej postawy
biskupów i kapłanów charyzmaty pozostaną ukryte wśród wiernych (a tym samym
bezowocne) – oni sami bowiem ani nie potrafią, ani nie mogą (gdyż nie należy do
do ich zadań w Kościele) wydawać sądu co do własnych charyzmatów, ani tym
bardziej podejmować posługi bez uznania ze strony odpowiedzialnych za wspólnotę.
Owo uznanie jest niczym innym jak wydobyciem charyzmatu „na światło dzienne”:
wobec wspólnoty, jego „ogłoszeniem”, ukazaniem go jako daru, którego Pan
udzielił dla Kościoła i z którego wszyscy mogą korzystać oraz „wbudowaniem” tego
daru w struktury wspólnoty. Na tym jednak nie kończy się zadanie pasterzy – mają
oni popierać z troskliwością uznane charyzmaty, co oznacza przede wszystkim
codzienną troskę pasterską o charyzmatyków (posługa słowa, sakramentów,
kierownictwo duchowe!), permanentne czuwanie nad poprawnym wykorzystaniem darów,
czuwanie na harmonijnym współistnieniem różnych posług i darów w łonie
wspólnoty, dbanie o jedność itd.
Rodzaje charyzmatów
- zwyczajne (pospolite) (KK 12; DA 3)
Te charyzmaty określa Konstytucja o Kościele jako szerzej rozpowszechnione (nr
12) – są nimi setki darów, którymi codziennie Duch Święty ubogaca chrześcijan
pomagając im w wypełnianiu obowiązków stanu, w owocnym uczestnictwie w życiu
wspólnoty lokalnej itd. Zdecydowana większość z nich nie jest nigdy postrzegana
w perspektywie charyzmatycznej, są tak bardzo powszednie, że uważa się je wręcz
na pochodzące z natury. Jednak jest to błąd pociągający za sobą przynajmniej
jedną przykrą konsekwencję: niedostatek dziękczynienia. Kiedy brakuje
świadomości bycia obdarowanym, pojawia się pokusa samowystarczalności – a ta
jest już wielkim zagrożeniem dla Kościoła…
- nadzwyczajne (KK 12);
Są to dary, które wyraźnie nie wchodzą zakres naturalnych możliwości człowieka,
najczęściej dla nich rezerwuje się określenie „charyzmat”. Możemy tu – idąc za
św. Pawłem – wymienić następujące: dar czynienia cudów, uzdrawiania, języków i
ich tłumaczenia, rozpoznawania duchów, proroctwo itd. (por. 1 Kor 12). Do nich
także należy zaliczyć papieski charyzmat nieomylności (por. KK 25). Sporządzenie
ich kompletnej listy wydaje się być niemożliwe – trudno bowiem o wyodrębnienie
ostrego kryterium podziału (samo rozróżnienie pomiędzy charyzmatami zwyczajnymi
i nadzwyczajnymi jest nieostre i raczej intuicyjne).
Katechizm Kościoła Katolickiego
Nauka Soboru przypomniawszy nieco zapoznany wymiar charyzmatyczny Kościoła dała
bardzo silny impuls do rozwoju kościelnych ruchów (mniej lub bardziej)
charyzmatycznych oraz sprawiła, że termin „charyzmat” na trwałe zadomowił się w
teologii i nauczaniu Magisterium, jednak w tym ostatnim pojawiał się raczej
okazjonalnie, aż do ukazania się Katechizmu Kościoła Katolickiego, który na
nowo, gruntownie podjął to zagadnienie.
W praktyce wszystkie elementy soborowego nauczania na temat charyzmatów zostały
włączone do Katechizmu .
Nowe konteksty w nauczaniu Katechizmu
Zdecydowana większość interesujących nas wypowiedzi mieści się w trzecim
rozdziale drugiego działu pierwszej części Katechizmu noszącym tytuł „Wierzę w
Ducha Świętego”, a dokładniej w artykule dziewiątym: „Wierzę w święty Kościół
powszechny”951 Komunia charyzmatów. We wspólnocie Kościoła Duch Święty
„rozdziela między wiernych wszystkich stanów… szczególne łaski” w celu budowania
Kościoła. „Wszystkim objawia się Duch dla wspólnego dobra” [cytat z KK 12].. W
ten sposób charyzmaty zostają bardzo jasno ukazane jako jeden z integralnych
elementów struktury Kościoła, konkretniej – jako narzędzie realizowania się
Kościoła jako świątyni Ducha Świętego.
Zdecydowanie nowe i oryginalne jest ukazanie komunii charyzmatów jako jednego z
wymiarów kościelnej komunii dóbr duchowych (949-953). Charyzmaty stanowią więc
obok wiary, sakramentów, wspólnoty dóbr materialnych i miłości czynnik
współtworzący kościelną wspólnotę. Ten kontekst każe nam patrzeć na charyzmaty
jako na coś bardzo powszedniego, zwyczajnego (a zarazem konstytutywnego).
Chrześcijanin jest zakorzeniony w wymiarze charyzmatycznym tak samo, jak
zakorzeniony jest w rzeczywistości sakramentalnej Kościoła, czy we wspólnocie
wiary. Trwanie we wspólnocie charyzmatów jest dla niego tak samo ważne, jak
trwanie we wspólnocie miłości czy we wspólnocie wiary.
688-my numer Katechizmu przedstawia Kościół jako miejsce poznania Ducha Świętego
ukazując charyzmaty jako jedno ze źródeł tego poznania. Możemy więc mówić
niejako o trwającym wciąż samo objawieniu się Ducha Świętego w charyzmatach. Tym
samym doświadczenie charyzmatyczne we wszystkich swoich przejawach staje się w
sensie ścisłym „miejscem teologicznym”, źródłem dla teologii
Łaska
Soborowa „definicja” określała charyzmat jako szczególną łaskę (KK 12) bez
dalszej precyzacji o jaka „szczególność łaski” tu chodzi. Katechizm podejmuje
ten temat w trzeciej części, w drugim artykule trzeciego rozdziału: „Łaska i
usprawiedliwienie” rozróżniając łaskę uświęcającą (która jest stałą i
nadprzyrodzoną dyspozycją udoskonalającą samą duszę, by uzdolnić ją do życia z
Bogiem i do działania mocą Jego miłości – nr 2000) i łaski które włączają nas w
dzieło Boga (por. 2003). Wśród tych ostatnich rozróżniamy łaski sakramentalne
(czyli owoce, dary wypływające bezpośrednio z istoty danego sakramentu) oraz
łaski szczególne czyli charyzmaty. W tym kontekście przymiotnik „szczególne”
wydaje się po prostu pełnić funkcję „wyróżnika gatunkowego” użytego dla
odróżnienia charyzmatów od pozostałych rodzajów łaski, nie zaś – jak by się
mogło wydawać – dla podkreślenia ich „niezwykłości”. Katechizm zwraca również
uwagę, iż niezależnie od tego, jak dany charyzmat się przejawia, jest zawsze
ukierunkowany na łaskę uświęcającą i dobro wspólne Kościoła. To „ukierunkowanie”
wydaje się tutaj oznaczać po prostu organiczną przynależność i podporządkowanie.
Warto przy okazji zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt: otóż w poczet łask
szczególnych (charyzmatów) zaliczone są także łaski stanu, a więc dary
towarzyszące niejako „z urzędu” wykonywaniu odpowiedzialnych zadań życia
chrześcijańskiego i posług wewnątrz Kościoła (2004). W ten sposób Katechizm
wskazuje na ścisły związek kościelnych urzędów z charyzmatami, którymi Duch
Święty obdarowuje osoby obejmujące urzędy (podkreśla to jeszcze cytat z Rz
12,6-8 wspominający urząd diakona i nauczyciela). Tym samym widać raz jeszcze,
iż doszukiwanie się sprzeczności pomiędzy urzędem i charyzmatem jest absurdalne,
gdyż urząd w Kościele zawsze ma charakter charyzmatyczny w tym znaczeniu, że
Duch Święty pragnie obdarzyć osobę go obejmującą darami potrzebnymi do owocnego
spełniania obowiązków z urzędu wynikających (daru można nie przyjąć, ale to już
zupełnie inny problem), zaś charyzmat jest jakoś „urzędowy” – bo jego udzielenie
związane jest z konkretną kościelną strukturą.
„Dla budowania Kościoła”
Soborowe określenie charyzmatu bardzo akcentowało jego powszechne (dla Kościoła)
przeznaczenie stawiając tym samym pod znakiem zapytania użyteczność (a zarazem
autentyczność) niektórych darów, które skierowane są w pierwszym rzędzie na
dobro samego nosiciela charyzmatu. Katechizm Kościoła Katolickiego przynosi
tutaj cenne uściślenie rozróżniając charyzmaty służące Kościołowi bezpośrednio
lub pośrednio (799). Wśród pierwszych mamy więc te, którymi posługuje się
bezpośrednio wobec wspólnoty (np. proroctwo, nauczanie, uzdrawianie itd.).
Natomiast dary służące najpierw samemu nosicielowi charyzmatu służą Kościołowi w
sposób pośredni: chrześcijanin korzystając z charyzmatu zbliża się bardziej do
Chrystusa, a tym samy jest bardziej gotowy (i zdatny) do posługi braciom we
wspólnocie (zgodnie z Pawłową zasadą gdy jednemu członkowi okazywane jest
poszanowanie, współweselą się wszystkie członki – 1 Kor 12,26) – w ten sposób
rozwiązana zostaje trudność, która tkwiła w tekstach soborowych.
Przed ćwierćwieczem Henri de Lubac analizując sytuację Kościoła odnawiającego
się po Soborze Watykańskim II pisał: „Ostatni Sobór wyznaczył program odnowy.
Każdy się odwołuje (lub odwoływał) do niego, lecz na różne sposoby. W
rzeczywistości jest mało znany, niewielu idzie za nim”. W owej niewierności
nauce Vaticanum II upatrywał jedną z przyczyn kryzysu Kościoła. Wydaje się –
niestety – że słowa wielkiego teologa pozostały aktualne: wielkie bogactwo
soborowego (i posoborowego) nauczania Magisterium wciąż czeka na swe pełne
odczytanie i zastosowanie. Kościół w swoich członkach stoi więc przed
koniecznością pełniejszego otwarcia się na przyjęcie tego daru Ducha Świętego,
jakim był ostatni Sobór, jakim jest jego nauczanie. Tylko czyniąc to może
pozostać w pełni sobą, to znaczy wspólnotą przyjmującą z wdzięcznością to, co
mówi Duch do Kościołów (Ap 2,7).
Na koniec chcę polecić lekturę Heriberta Muhlena- Odnowa w Duchu Świętym- na
tego autora powoływał się nasz obecny biskup Administrator Wiesław Lechowicz w
czasie homilii jaką wygłosił dla Odnowy w Bazylice w Bochni z okazji 225
Jubileuszu Diecezji.
W tej książce znajduje się wzmianka o wydarzeniu, które miało miejsce w drugi
dzień Zielonych Świąt 1975 r podczas liturgii eucharystycznej, koncelebrowanej
przez kard. Suenesa z 750 kapłanami dla dziesięciu tysięcy uczestników
międzynarodowego kongresu katolickiego ruchu charyzmatycznego, w Bazylice Św.
Piotra. Po raz pierwszy w dziejach zdarzyło się ,że podczas sprawowania
Eucharystii wygłoszone zostało spontaniczne proroctwo przez osobę świecką.
Wydaje się ,że proroctwo to może być bardzo aktualne dla nas na dziś.
„ Umocniłem cię moją mocą. Pragnę odnowić mój Kościół, pragnę doprowadzić mój
lud do nowej jedności. Wzywam cię: odwróć się od jałowych rozrywek, aby mieć
czas dla mnie! Chciałbym gruntownie przemienić wasze życie. Spójrz na mnie!
Stale jeszcze jestem obecny w swoim Kościele. Kieruję do was nowe wezwanie.
Tworzę sobie na nowo zastępy świadków i jednoczę swój lud. Moja moc spoczywa na
nim. Oni pójdą za mymi wybranymi pasterzami. Nie odwracaj się ode Mnie! Pozwól
abym cię mógł przeniknąć! Niech moje życie , mój Duch, moja moc stanie się twoim
doświadczeniem. Pragnę wyzwolić świat. Rozpocząłem od odnowy swego Kościoła.
Pragnę doprowadzić świat do wolności”.
Proroctwo to zostało potwierdzone długotrwałym aplauzem także ze strony obecnych
tam biskupów, na których spoczywa szczególny dar rozeznawania.
![]()
Spotkanie 5 styczeń 2012 r.

W ostatni
czwartek tj. 05.01.12r., jak w każdy pierwszy czwartek miesiąca, adorowaliśmy
Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Najpierw każdy z nas mógł spotkać się z
Nim i oddać Mu to wszystko, co przyniósł w swoim sercu, w półgodzinnej,
osobistej adoracji w ciszy. Następnie podczas prowadzonej adoracji, modliliśmy
się w intencji kapłanów oraz powołań do służby kapłańskiej i zakonnej. Śpiew
kolęd był dopełnieniem tej adoracji, a później wspólna Eucharystia , zakończyła
nasze czwartkowe spotkanie modlitewne.
© Marta
![]()
Rekolekcje Ewangelizacyjne REO -
spotkanie
15 grudzień 2011 r.

Było ono
przepełnione modlitwą uwielbienia, wypływającą z naszych serc, w których
zamieszkał Duch Święty.
Grupy
dzielenia, także były miejscem, gdzie uwielbialiśmy Boga w jego chwale i mocy,
oraz dzieliliśmy się owocami tych rekolekcji. Wielu z uczestników złożyło
świadectwo działania łaski Bożej w ich życiu podczas tych rekolekcji, która
widoczna jest w ich uzdrowieniu wewnętrznym serca, darze przebaczenia, darze
miłości, pokoju, łagodności, radości i poprzez inny rodzaj obdarowania.
Podczas tego
spotkania mogliśmy także wsłuchać się w słowa konferencji, którą skierował do
nas ks. Maksymilian. Ksiądz zwrócił uwagę na to, że czas rekolekcji był dla
każdego drogą do domu Ojca. Natomiast czas po rekolekcjach to droga powrotu do
naszych środowisk, wracając trzeba pamiętać o wielu niebezpieczeństwach, które
będą nam w tej drodze towarzyszyć. Jaka jest recepta, aby pozostać w domu Ojca?
Tu ksiądz podał taką oto receptę: należy się wsłuchiwać w słowa z Ewangelii św.
Mateusza o Ośmiu Błogosławieństwach i rozważając je, odnosić do swojego życia.
Na koniec
spotkania ksiądz opiekun naszej grupy zaprosił i zachęcił wszystkich uczestników
rekolekcji do czynnego zaangażowania się w dowolnej grupie wspólnotowej ,
działającej przy parafii.
©
Marta
![]()
Rekolekcje Ewangelizacyjne REO -
V spotkanie
8 grudzień 2011 r.

Jak co
tydzień każde nasze spotkanie rozpoczynamy modlitwą do Ducha Świętego, aby On
otwierał oczy, uszy, serce na poznanie Pana i na doświadczenie modlitwy
wspólnotowej. Tak też rozpoczęło się spotkanie rekolekcyjne w dniu 8 grudnia.
Już na samym
początku wyczuwalna była , wśród zgromadzonych na auli podniosła i radosna
atmosfera. W małych grupach siostry i bracia dzielili się tym, jak wielkim
szczęściem było dla nich uczestnictwo w Eucharystii z modlitwą o uzdrowienie.
Podczas tego
spotkania, konferencję na temat „W szkole Maryi i Ducha Świętego” wygłosił, w
zastępstwie ks. Proboszcza Stanisława Cyrana,
ksiądz Jan Bartoszek.
Była ona bezpośrednim przygotowaniem do uczestnictwa w sobotniej Eucharystii
połączonej z modlitwą o odnowienie życia w Duchu Świętym. Wspólny śpiew,
odczytanie Słowa Bożego i błogosławieństwo kapłana zakończyło spotkanie.
©
Marta
![]()
Rekolekcje Ewangelizacyjne REO -
IV spotkanie
1 grudzień 2011 r.
Mija kolejny
tydzień naszych rekolekcji. Czasu, w którym słuchamy tego, co Pan zechce nam
powiedzieć w atmosferze modlitewnej ciszy. Czasu, gdy nawiązujemy z Nim osobistą
relację poprzez czytanie i medytację Słowa Bożego. Bóg nas kocha, jest Miłością,
traktuje nas jako swoje córki i synów. Rekolekcje to błogosławiony czas, Bóg
spotyka się z każdym z osobna, możemy do Niego się zwracać, możemy Go uwielbiać
i prosić o potrzebne łaski w naszych potrzebach i słabościach.
Ten mijający tydzień był dla każdego z nas ważny, ponieważ poprzez bezpośrednią
tematykę medytacji Słowa Bożego przygotowywał do spowiedzi generalnej, a
pośrednio do Eucharystii z modlitwą o uzdrowienie.
Także
konferencja, którą wygłosił nam
ksiądz Antoni Bielak z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa z Tarnowa,
poruszała tematykę uzdrowienia. Ksiądz wyjaśnił czym jest uzdrowienie w zakresie
różnych płaszczyzn, co to jest uwolnienie, kto może być uzdrowiony, jakie są
warunki potrzebne, aby być uzdrowionym, co to jest zniewolenie, jakimi drogami
może wniknąć do człowieka i gdzie człowiek uzdrowiony szuka mocy wytrwania w
codziennym życiu.
Pożegnaliśmy się odczytaniem Słowa Bożego do medytacji na następny dzień i
ksiądz Antoni udzielił nam błogosławieństwa.
© Marta
![]()
Rekolekcje Ewangelizacyjne REO -
III spotkanie
24 listopad 2011 r.

Modlitwą zaproszenia i uwielbienia Ducha Świętego rozpoczęliśmy nasze
kolejne spotkanie rekolekcyjne.
Grupy dzielenia to również stały element tych rekolekcji, ale jakże ważny dla
każdego medytującego Słowo Boże.
Spotkanie na auli i wysłuchanie konferencji pt.: "Z chaosu do pokoju serca",
wygłoszonej przez księdza Wojciecha Wernera było kolejną częścią przewidzianą na
ten wieczór. Słowa, które skierował do nas ksiądz miały na celu przygotować nas
do rozważania Słowa Bożego w ciągu następnego tygodnia, oraz zwrócić uwagę na
kilka ważnych kwestii takich jak:
- doświadczamy ciągłych upadków
- zło się nam ciągle narzuca
- prowadzimy walkę
- toczymy walkę z księciem ciemności
- odczuwamy na swojej skórze skutki grzechu pierworodnego;
Dlatego powinniśmy "narzucić pełną zbroję Bożą", zaprosić Jezusa, zaufać mu,
wziąć Go za rękę i z Nim iść w swój grzech. Trzeba też zadać sobie pytanie: w
kim pokładam ufność, nadzieję oraz jaka jest moja hierarchia wartości?
Rekolekcjonista wspomniał także o zagrożeniach duchowych, którym ulegają ludzie.
Mówił o wróżbach, amuletach, homeopatii, bioenergoterapii oraz medycynie
dalekiego wschodu, które są szkodliwe, bo otwierają drogę na wejście złego
ducha.
Zakończyliśmy spotkanie odczytaniem fragmentu Pisma Świętego do medytacji na
następny dzień.
Na koniec ksiądz Wojciech udzielił nam błogosławieństwa.
© Marta
![]()
Rekolekcje Ewangelizacyjne REO -
II spotkanie
17 listopad 2011 r.
Spotkanie 17.11.2011r. było po upływie pierwszego tygodnia naszego pochylania się nad Pismem Świętym, medytowania słów Boga skierowanych do nas osobiście. W tym dniu rozpoczęliśmy także pracę w małych grupach dzielenia. Każdy uczestnik rekolekcji poznał swojego animatora i miał możliwość podzielenia się tym , co Bóg do niego mówił przez słowa Pisma Św., czyli owocami spotkania ze Słowem Bożym podczas medytacji.
Konferencję pt. „W ramionach
Ojca” wygłosił nam ks. proboszcz Edward Zieliński z parafii Św. Barbary w
Staszowie. Rozpoczął ją od słów papieża Benedykta XVI "Tam gdzie Bóg, tam jest
przyszłość". Mówił, że to Bóg zwraca się ku człowiekowi, człowiek poszukuje
Boga, poszukuje miłości otwiera się na Boga. Nawet wtedy, gdy człowiek odwraca
się i jest nieposłuszny Bogu, Bóg nie przestaje go kochać nie wycofuje się z
wierności. Ks. Edward skierował naszą uwagę na dłonie ojca w obrazie Rembrandta
z których jedna przypomina rękę kobiety, a druga rękę mężczyzny. Wyjaśnił, że
Bóg kocha człowieka miłością ojcowską i matczyną. Trzeba tylko mojej decyzji,
aby rzucić się w kochające ramiona Ojca i wołać "Abba-Ojcze".
Odczytanie Słowa Bożego na następny dzień i błogosławieństwo
ks. Edwarda zakończyło to spotkanie.
Podczas każdego spotkania modlitewnego uwielbiamy Boga wspólnym śpiewem pieśni.
© Marta
![]()
Rekolekcje Ewangelizacyjne REO - I spotkanie
10 listopad 2011 r.
W dniu 10
listopada uroczystą Mszą Świętą rozpoczęliśmy Rekolekcje Ewangelizacyjne - REO
2011. Będą one trwały pięć tygodni. Po trzecim tygodniu ćwiczeń rekolekcyjnych
przewidziana jest Msza święta z modlitwą o uzdrowienie, a 10 grudnia Msza z
modlitwą o wylanie darów Ducha Świętego.
Pierwszą konferencję "Zagubieni w poszukiwaniu sensu",
wygłosił ks. R. Igielski
. Również słowa umocnienia na czas zmagań skierował ks. proboszcz S. Cyran,
który udzielił swojego błogosławieństwa wszystkim podejmującym trud rekolekcji.
W Domu
Parafialnym zgromadziło się około 100 osób. Każda z nich zapisała się na
specjalną listę uczestnika rekolekcji, co pozwoli animatorom na sporządzenie
składu grup dzielenia , w których będziemy pracować podczas rekolekcji. Następne
spotkanie 17 listopada o godz. 19.00.
Zdjęcia z
pierwszego spotkania
© Marta
![]()
Spotkanie 3 listopad 2011 r.

Czwartkowe spotkanie było bezpośrednim przygotowaniem modlitewnym naszej grupy
do tegorocznych rekolekcji ewangelizacyjnych, które rozpoczną się w najbliższy
czwartek, tj. 10.11.2011, po wieczornej Eucharystii. Hasło tych rekolekcji
"Pozwól się odnaleźć" jest skierowane do każdego, kto chciałby rozpocząć nowe
życie z Jezusem.
![]()
Spotkanie 27 październik 2011 r.
W miniony
czwartek, 27 października, animatorka Danusia poprowadziła spotkanie, które było
nawiązaniem do Adoracji Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie z poprzedniego
czwartku.
Ponownie przeczytaliśmy słowa z Ewangelii Świętego Łukasza 12, 49-53. Wspólnie
uwielbialiśmy i dziękowaliśmy Jezusowi za Słowo, które każdego prowadziło przez
cały tydzień, które było drogowskazem. Modlitwa uwielbienia i dziękczynienia
płynęła z naszych ust, bo każdy pragnął wyrazić wdzięczność Bogu za Jego
prowadzenie, za miłość ofiarowaną każdemu, za każdą łaskę otrzymaną w tych
dniach. Uwielbiać Go w naszych radościach i troskach.
Na zakończenie każdy mógł podzielić się tym, jak w konkretnych sytuacjach
życiowych, konkretne Słowo z Ewangelii "pracowało" w nim, w tym tygodniu, jak to
Słowo kształtowało jego postawy, zachowania, wpływało na podejmowane decyzje.
Uwielbialiśmy także Boga wspólnie śpiewanymi pieśniami.
Następne spotkanie naszej grupy będzie 3-go listopada w Domu Parafialnym.
© Marta Mendala
![]()
Spotkanie 20 październik 2011 r.

Spotkanie modlitewne, które odbyło się 20 października, czyli w trzeci czwartek
miesiąca, miało nieco inny charakter niż cotygodniowe spotkania modlitewne
wspólnoty „ Nowe życie”.
Po
zakończonej eucharystii zgromadziliśmy się w kościele przed Panem Jezusem
wystawionym w Najświętszym Sakramencie. Pragnęliśmy adorować Go i osobiście,
każdy z osobna, spotkać się z Nim, spotkać się w Słowie, które kierował do nas.
Jezus przemówił tego wieczoru poprzez słowa z Ewangelii wg Św. Łk. 12, 49-53.
„Przyszedłem...
„Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę, żeby on już zapłonął”.
„Chrzest mam przyjąć i jakiej doznaję udręki...”
Medytacja tych słów P. Jezusa pozwoliła wejść w głąb swojego serca, a przez to w
swoją codzienność, radość, troski i w to, co każdego z nas stanowi. Każdy mógł
odczuć ogień miłości Jezusa, który pragnie rozpalać nasze serca, tak by były
zdolne do miłowania Boga i bliźnich. Każdy także mógł spojrzeć w świetle Słowa
Bożego, na wszystkie podziały, które są w jego życiu, zobaczyć ich źródła i
konsekwencje własnych wyborów. Powierzyć osoby przez nas zranione i te, które
nas ranią. Mogliśmy oddać Jezusowi swoje choroby dusz, krwawiące miejsca,
podziały w rodzinach, wspólnotach.
Jezus pragnie uzdrawiać swoim ogniem miłości, to, co chore w każdym człowieku,
to, co poranione w relacjach międzyludzkich i co zimne w nim samym.
Tego wieczoru Jezus każdemu powiedział, że właśnie do niego i dla niego
przyszedł na ziemię. I prosi abym nie odrzucał Jego miłości.
![]()
Spotkanie 28 lipiec 2011 r.

Po raz
pierwszy na naszych spotkaniach odmawialiśmy Litanię do Ducha Świętego. W
modlitwie tej przyzywaliśmy Jego obecności, prosiliśmy, aby otwierał nas na
Swoje natchnienia oraz obdarował nas potrzebnymi w posłudze charyzmatami.
Następnie
była modlitwa uwielbienia, oraz prośby. Po zakończonej modlitwie śpiewaliśmy
pieśni wielbiące Pana Jezusa oraz stojąc w kole tańczyliśmy na cześć Jezusa, tak
jak każdy z nas potrafił. Bogu chodzi o serce człowieka i to na nie patrzy, a
nie na to czy taniec jest ładny.
Na
zakończenie spotkania kilka osób wygłosiło świadectwo na temat swojego życia.
Było to cudowne doświadczenie, które rodziło w sercu pragnienie uwielbienia Pana
Jezusa za to jak wspaniałe i wielkie rzeczy dokonał i dokonuje w życiu osób,
które głosiły świadectwa.
Copyright by Grześ
![]()
Spotkanie 30 czerwiec 2011 r.
Dzisiejsze spotkanie było poświęcone podsumowaniu roku 2010/2011 dla wspólnoty.
Spotkanie rozpoczęliśmy od Adoracji Najświętszego Sakramentu w Kościele, gdzie
każdy, indywidualnie prosił Pana Jezusa, aby pokazał mu, w jaki sposób starał
się pomagać wspólnocie i angażować się w podejmowane przez nią dzieła.
Po
zakończonej Adoracji udaliśmy się do auli w domu parafialnym, gdzie w modlitwie
spotykaliśmy się z Panem Jezusem. Dobremu Bogu zanosiliśmy podziękowania za
wszystkie łaski, jakie od Niego otrzymaliśmy w mijającym roku, przepraszaliśmy
za to, co było z naszej strony złe, a także zanosiliśmy prośby płynące z naszego
serca.
Ponadto
ustalono, że w trakcie wakacji spotkania wspólnoty będą odbywać się w drugi i
czwarty czwartek miesiąca.
Na zakończenie spotkania przyjęliśmy Błogosławieństwo z rąk Księdza Opiekuna.
Copyright by Grześ
![]()
Spotkanie 2 czerwiec 2011 r.
Ostanie spotkanie wspólnoty, jak w każdy pierwszy czwartek miesiąca rozpoczęło
się godzinną adorację Najświętszego Sakramentu. Potem uczestnictwo w Eucharystii
i spotkanie w stałych grupkach dzielenia.
Grupy te
spotkały się w miejscach ustalonych przez animatorów. Spośród nich dwie udały
się do szpitala, aby odwiedzić i modlić się o zdrowie dla pana Józia, który
należy do jednej z tych grup. To drobne doświadczenie pozwoliło nam wszystkim
dostrzec, jakie są więzi wśród członków grupy. Jak cenne jest bycie razem. Skoro
pan Józio nie mógł przyjść na spotkanie by dzielić się doświadczeniem Boga w
grupie, to grupa udała się do niego, by radość wszystkich była większa. Bo nie
chodzi jedynie o to by czytać Ewangelię, ale by żyć nią, na codzień.
Copyright by Grześ
![]()
Spotkanie 26 maj 2011 r.
Dzisiejsze spotkanie było pierwszym spotkaniem wspólnoty po XVII Ogólnopolskim Czuwaniu Odnowy w Duchu Świętym, w którym w dużej części uczestniczyliśmy.
Z tej racji na spotkaniu, po zakończonym uwielbieniu, zamiast kilku tradycyjnych grup dzielenia, została utworzona jedna wielka grupa, w której wzajemnie dzieliliśmy się przeżyciami i „owocami” związanymi z uczestnictwem w czuwaniu.
W wielu z
nas było pragnienie głośnego wypowiedzenia tego, co doświadczyliśmy, jak Bóg
pozmieniał różne sprawy w naszym życiu. Na zakończenie spotkania ks. Rafał
udzielił nam kapłańskiego błogosławieństwa.
Copyright by Grześ
![]()
Spotkanie 12 maj 2011 r.

Na spotkaniu modliliśmy się Liturgią Godzin z dzisiejszego dnia. Następnie dwie osoby które uczestniczyły w rekolekcjach w Krakowie na temat „moralności”, wygłosiły krótkie świadectwa. Dowiedzieliśmy się z nich dużo ciekawych rzeczy m.in. na temat naszych uczuć, w momencie gdy spotykamy się z Bogiem w prywatnej modlitwie.
Spotkanie
zakończyliśmy śpiewem wielbiącym Boga i wspólnym odmówieniem modlitwy - Ojcze
Nasz.
Copyright by Grześ
Spotkanie 5 maj 2011 r.
Z racji
pierwszego czwartku miesiąca, spotkanie wspólnoty miało miejsce w parafialnej
świątyni, na godzinnej adoracji P. Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Następnie
spotkaliśmy się w stałych grupkach dzieleniach w salkach Domu Parafialnego lub
domach.
W naszych
grupach, w dłuższej rozmowie i szczerej otwartości serc, dzieliliśmy się między
sobą tym wszystkim, czego doświadczyliśmy w spotkaniu z Bogiem przez słowo Boże
od ostatniego tego typu spotkania.
Copyright by Grześ
Spotkanie 28
kwiecień 2011 r.
..."Lepiej jest dwom niż jednemu,
gdyż mają dobry zysk ze swej pracy.
Bo gdy upadną, jeden podniesie drugiego.
Lecz samotnemu biada, gdy upadnie,
a nie ma drugiego, który by go podniósł" Koh 4,9-10
Dzisiejszego
dnia obchodziliśmy 14 rocznicę założenia wspólnoty. Z tej racji spotkanie
rozpoczęliśmy od uczestnictwa we Mszy Świętej sprawowanej w intencji naszej
Wspólnoty.
Po zakończeniu Mszy udaliśmy się do Domu Katechetycznego gdzie odbyła się
druga część obchodów 14 rocznicy. W modlitwie uwielbialiśmy Boga podziękowaliśmy
Bogu za wszystkie lata działalności wspólnoty. Następnie była agapa, a po niej
kilka zabaw mających na celu integrację grupy. Bawiliśmy się super!
Kiedyś ktoś powiedział, że katolik jest smutny. Nieprawda!!! Katolik
mający Boga w sercu jest pełen radości. Wielbić Boga może nie tylko modlitwą,
ale także śpiewem i tańcem.
Na tym wyjątkowym spotkaniu był także obecny ks. Proboszcz, który
skierował kilka ciepłych słów do zebranych i udzielił nam błogosławieństwa.
Kończąc spotkanie odmówiliśmy wspólnie Ojcze nasz…, modlitwę, którą
nauczył nas Jezus.
Copyright by Grześ
Spotkanie 21
kwiecień 2011 r.

Dzisiaj z racji Wielkiego Czwartku spotkanie wspólnoty odbyło się w Kościele, gdzie towarzyszyliśmy Panu Jezusowi w ciemnicy oraz adorowaliśmy Go poprzez modlitwę i śpiew. Trwaliśmy na rozważaniu i kontemplacji tajemnicy Komunii Świętej.
Z minuty na minutę coraz głębiej docierało do nas, że Bóg tak bardzo ukochał człowieka, iż uniżył Swój Majestat do okruszyny chleba i ustanowił dla każdego z nas Eucharystię, abyśmy mogli łączyć i spotykać się z Nim w naszych sercach.
Jezus pragnie spotkania z człowiekiem w Eucharystii. Tą
prawdę pięknie oddają słowa jednej z śpiewanych pieśni: „Nic, nie
musisz mówić, nic. Odpocznij we mnie. Czuj się bezpiecznie” -
człowiek nic nie musi mówić Bogu. Wystarczy, że z wiarą i uwielbieniem
spotka się z Nim w Komunii Świętej.
Copyright by Grześ

Spotkanie 14
kwiecień 2011 r.
Dzisiejszego
dnia, odbyło się spotkanie wspólnotowe. Zamiast tradycyjnego spotkania w
Domu Katechetycznym, spotkaliśmy się na Mszy Świętej o godzinie 19.00 w
starym kościele.
Msza Święta była
sprawowana przez ks. Opiekuna w intencjach zapisanych przez nas na
karteczkach w czasie spotkania w okresie świąt Bożego Narodzenia.
Podczas Mszy prosiliśmy również o uzdrowienie przez Pana Jezusa naszych
zranień i tego, co chcieliśmy Mu oddać.
Z kazania
wygłoszonego przez ks. Rafała dowiedzieliśmy się, że Pan Jezus uzdrawia
także dzisiaj. On tego pragnie, gdyż chce nas leczyć. Jednakże w Swojej
delikatności Jezus nie narzuca się, lecz cierpliwie czeka na nasze
zaproszenie. Jeżeli otworzymy Mu drzwi i zaprosimy Go do swojego życia,
wtedy Bóg przyjdzie z łaską uzdrowienia. Aby było to możliwe, potrzebna
jest również mocna wiara, że Bóg może tego dokonać! Pisze o tym
Ewangelista Marek: „Wszystko możliwe jest dla tego, kto wierzy" (Mk
9, 23 b)
Po
Komunii Świętej, odbyła się adoracja Pana Jezusa w Najświętszym
Sakramencie. Był On ustawiony na ołtarzu, aby Bóg był w środku
wszystkich zebranych, gdyż to On jest najważniejszy. Adorując Pana
Jezusa prosiliśmy ufnie i z wiarą o uzdrowienie przez Niego naszych
zranień i słabości.
Na zakończenie modlitwy i
adoracji przyjęliśmy błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem.
Copyright by Grześ
Spotkanie
7
kwiecień 2011 r.
Dzisiejszego dnia, jak w
każdy 1-szy czwartek miesiąca spotkanie rozpoczęliśmy od wspólnotowej
godzinnej adoracji Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie.
Następnie
wraz ze wszystkimi adorującymi Najświętszy Sakrament w naszej parafii
uczestniczyliśmy we Mszy Św.
Po
zakończonej Mszy Św. osoby z grup dzielenia udały się do domów osób,
które zaprosiły je do siebie, aby tam, pod opieką animatorów dzielić się
wzajemnie tym, czego doświadczyliśmy od ostatniego spotkania w osobistej
relacji z Bogiem przez rozważanie słowa Bożego.
Od
8.04.2011r. kilkanaście osób należących do naszej Wspólnoty wraz z
księdzem Opiekunem rozpoczęło Szkołę Animatora. Jest to bardzo
odpowiedzialna posługa. Prosimy zatem o wsparcie modlitwą, aby dobry Bóg
obdarzył te osoby potrzebnymi łaskami, charyzmatami i wytrwałością w
podjętych zadaniach.
red. by Grześ
Spotkanie 31 marzec 2011 r.
Jak w każdy czwartek
spotkanie rozpoczęliśmy od zapalenia świecy. Następnie animator
prowadzący spotkanie przeczytał na głos Psalm 42, po czym przedstawił
plan dzisiejszego spotkania. Jego głównym celem było odkrycie w sobie
przeszkód, które blokują każdego z nas na pogłębianie relacji z Panem
Bogiem. Poprzez wspólną modlitwę i śpiew otwieraliśmy się na działanie
Ducha Świętego, prosząc Go, aby ukazywał nam to, co wymaga uzdrowienia,
abyśmy coraz bardziej pragnęli kroczyć za Panem Jezusem. Gdy
zakończyliśmy uwielbienie Boga, rozważaliśmy ewangelię z dnia. Po
zakończonym rozważaniu Ewangelii Ks. Opiekun wygłosił konferencję na
temat kolejnego sposobu modlitwy – śpiewu.
Z konferencji
dowiedzieliśmy się, że gdy grupa zebranych ludzi wielbi śpiewem Boga,
zawiązuje się miedzy nimi wspólnota. Podczas śpiewu, bardzo ważne jest,
aby żaden głos nie dominował nad pozostałymi, lecz by wszyscy tworzyli
jeden wspólny głos wielbiący Boga. Dzięki temu każda osoba śpiewająca
skupia się na uwielbianiu Boga, a nie na tym, jak brzmi jej głos w
czasie śpiewu.
Po
zakończonej konferencji w grupkach dzielenia, mówiliśmy o tym, co Duch
Święty ukazał nam w trakcie dzisiejszego rozważania słowa Bożego i
modliliśmy się wstawienniczo za siebie, powierzając dobremu Bogu te
miejsca, w które chcemy Go zaprosić, aby wszedł w nie ze swoim
uzdrowieniem.
Każdy z nas, jako dziecko Boga
jest powołany do modlitwy wstawienniczej na wzór modlitwy Jezusa. On
jest jedynym wstawiającym się u Boga Ojca za wszystkimi ludźmi, w
szczególności za grzesznikami. Gdyż On jest tym, który „zbawiać na
wieki może całkowicie tych, którzy przez Niego zbliżają się do Boga, bo
zawsze żyje, aby wstawiać się za nimi” (Hbr 7,25).
Gdy grupki
dzielenia dobiegły końca, na zakończenie spotkania Ks. Opiekun
pobłogosławił wszystkich zebranych.
red. by Grześ
Spotkanie 26 marzec 2011 r.
Spotkanie rozpoczęliśmy
od zapalenia świecy, przypominającej o obecności Pana Jezusa pośród nas.
Następnie w krótkiej modlitwie zapraszaliśmy Ducha Świętego, żeby
przyszedł i otworzył serca wszystkich zgromadzonych na Swoje działanie,
aby poprowadził nas w modlitwach które będziemy odmawiać.
Na
dzisiejszym spotkaniu modliliśmy się Liturgią Godzin. Pozwala Ona w
momencie odmawiania ściśle złączyć się ze wspólnotą Kościoła. Liturgia
Godzin składa się z Psalmów, w których możemy doświadczyć osoby żywego
Boga. W trakcie modlitwy, Ks. Opiekun wygłosił konferencje na temat
rozważania Słowa Bożego.
Po
zakończeniu modlitwy Liturgii Godzin spotkaliśmy się w grupkach
dzielenia, dzieląc się tym co Bóg ukazał nam w trakcie modlitwy, a także
tym czym chcieliśmy się podzielić między sobą.
Na
zakończenie spotkania Ks. Opiekun udzielił nam swojego kapłańskiego
Błogosławieństwa. Mimo że spotkanie dobiegło końca, i rozeszliśmy się do
swoich domów, to udaliśmy się do nich napełnieni radością ze spotkania z
Bogiem w słowie oraz ze świadomością że Bóg nas kocha, i jest w naszych
sercach.
red. by Grześ
Spotkanie 17 marzec 2011 r.
Dzisiejsze spotkanie rozpoczęliśmy od wspólnej modlitwy, w której zapraszaliśmy
Ducha Świętego, aby przyszedł do każdego z nas i otwarł na Swoje działanie,
napełniając nas Swoją obecnością. Dzięki Jego działaniu mogliśmy skupić się
tylko na modlitwie i wielbieniu Boga, zapominając o codziennych problemach i
troskach.
Na poprzednim
spotkaniu ks. Opiekun wygłosił konferencję na temat modlitwy uwielbienia,
dlatego w dzisiejszej konferencji przedstawił „inne rodzaje modlitwy”.
Mówił o: modlitwie spontanicznej, modlitwie dzielenia się Słowem Bożym,
modlitwie równoczesnej, a także o ciszy w czasie wspólnego uwielbienia.
Po
zakończeniu konferencji rozważaliśmy Ewangelię z dzisiejszego dnia – metodą
lectio divina. Ewangelia z dnia: ”Jezus powiedział do swoich uczniów:
Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam.
Albowiem każdy, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu
otworzą. Gdy którego z was syn prosi o chleb, czy jest taki, który poda mu
kamień? Albo, gdy prosi o rybę, czy poda mu węża? Jeśli więc wy, choć źli
jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec wasz,
który jest w niebie, da to, co dobre, tym, którzy Go proszą. Wszystko więc, co
byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie! Albowiem na tym polega
Prawo i Prorocy”. (Mt 7,7-12)
Po zakończonym rozważaniu Ewangelii, spotkaliśmy się w stałych
grupkach dzielenia, gdzie pod opieką animatorów dzieliliśmy się tym, co Pan
Jezus ukazał nam w rozważanym Słowie i zadanych pytaniach.
Spotkanie zakończyliśmy śpiewem pieśni, podczas których mocno
odczuwalna była obecność Ducha Świętego, w radości płynącej z wielbienia Boga w
śpiewie.
Przed udaniem się do swoich domów ks. Opiekun udzielił nam
błogosławieństwa.
red. by Grześ
Spotkanie
10 marzec 2011 r.
Spotkanie
rozpoczęliśmy wspólną modlitwą dziękczynną, którą zanosiliśmy do Boga.
Modlitwę, przeplataliśmy śpiewem wybranych wcześniej pieśni.
Po zakończonej modlitwie ks. Opiekun wygłosił konferencję, w której
szczegółowo objaśnił modlitwę uwielbienia.
Z konferencji
dowiedzieliśmy się jak ważną rolę powinna ona odgrywać w codziennej
modlitwie człowieka, jak można dzięki niej uwielbiać Boga wchodząc w tą
modlitwę całym swoim sercem, a przez to doświadczać w niej obecności i
miłości Boga żywego. Ks. Rafał zwrócił też
uwagę na to, że każdy chrześcijanin został na chrzcie świętym obdarowany
przez Boga Duchem Świętym i Jego darami. Jednym z takich darów jest
modlitwa uwielbienia w językach, w której szczególnie człowiek może
uwielbiać Boga oddając mu należną cześć. Człowiek sam z siebie nie jest
w stanie należycie uwielbić Boga swoimi własnymi słowami, dlatego może
powierzyć się w tym darze Duchowi Świętemu, który będzie modlił się w
nim.
Św. Paweł w 1
Kor 14, 2 mówi:„Ten bowiem, kto mówi językiem, nie ludziom
mówi, lecz Bogu. Nikt go nie słyszy, [tzn. nie rozumie] a on pod wpływem
Ducha mówi rzeczy tajemne."
Następnie
rozważaliśmy wybrany fragment Pisma Świętego, w którym Bóg pytał każdego
z nas: ...Patrz! Kładę dziś przed tobą
życie i szczęście, śmierć i nieszczęście. Ja dziś nakazuję ci miłować
Pana, Boga twego, i chodzić Jego drogami, pełniąc Jego polecenia, prawa
i nakazy, abyś żył i mnożył się, a Pan, Bóg twój, będzie ci błogosławił
w kraju, który idziesz posiąść. Ale jeśli swe serce odwrócisz, nie
usłuchasz, zbłądzisz i będziesz oddawał pokłon obcym bogom, służąc im,
oświadczam wam dzisiaj, że na pewno zginiecie, niedługo zabawicie na
ziemi, którą idziecie posiąść, po przejściu Jordanu. Biorę dziś
przeciwko wam na świadków niebo i ziemię, kładąc przed wami życie i
śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierajcie więc życie, abyście
żyli wy i wasze potomstwo, miłując Pana, Boga swego, słuchając Jego
głosu, lgnąc do Niego; bo tu jest twoje życie i długie trwanie twego
pobytu na ziemi, którą Pan poprzysiągł dać przodkom twoim: Abrahamowi,
Izaakowi i Jakubowi”. (Pwt 30,15-20)...
Słowo to rozważaliśmy metodą Lectio divina. Polegała ona na trzykrotnym
czytaniu podanego wyżej fragmentu Ewangelii, przez różne osoby. Dzięki
temu za każdym razem czytany fragment brzmiał inaczej (pierwsza osoba
zrobiła po odczytaniu wprowadzenie w lectio, druga w meditatio, a
ostatnia w oratio). Wszyscy mieli zadać sobie pytanie:, jaka jest moja
odpowiedź na pytania, które kieruje do mnie Bóg? Co On chce mi
powiedzieć, pokazać w tym wybranym fragmencie Pisma Świętego?
Doświadczeniami uzyskanymi w trakcie rozważania dzieliliśmy się w
grupach dzielenia.
Na zakończenie
spotkania przyjęliśmy błogosławieństwo z rąk ks. Opiekuna.
red. by Grześ

Spotkanie 3 marzec 2011 r.
Dzisiejszego dnia jak w każdy 1-szy
czwartek
miesiąca wielbienie Pana Boga rozpoczęliśmy godzinną Adoracją
Najświętszego Sakramentu, oraz uczestnictwem w uroczystej Mszy św.
Z
homilii wygłoszonej przez Ks. Proboszcza dowiedzieliśmy się jak
wyjątkowe i niepowtarzalne jest imię Jezus: „Dlatego też Bóg Go nad
wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię
Jezus zgięło się każde kolano, istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych” (Flp. 2.9-10). Samo wymówienie pobożnie i z szacunkiem
imienia „Jezus” jest już modlitwą.
W pierwsze czwartki każdego miesiąca, nie ma spotkania całej wspólnoty,
są tylko same grupy dzielenia. Po raz pierwszy grupy dzielenia
odbywały się w domach animatorów. Pomysł ten okazał się bardzo trafny,
gdyż nie było ograniczenia czasowego na spotkanie, dzięki czemu mogliśmy
w dłuższej rozmowie, nawet przez kilka godzin, podzielić się wzajemnie
między sobą doświadczeniem obecności Bożej w mijającym tygodniu. Każdy
mógł podzielić się tym co było w jego sercu, i co chciał głośno
wypowiedzieć.
red. by Grześ
Spotkanie w dniu
24.02.2011

Podczas spotkania, jak co
czwartek modliliśmy się, śpiewaliśmy wspólnie pieśni wielbiące Boga, a
także zanosiliśmy Bogu dziękczynienia, prośby płynące z naszych serc.
Na
spotkaniu rozważaliśmy Słowo Boże na temat czystości intencji, odcinania grzechu i oczyszczenia, zawarte w
ewangelii z dnia.
Słowo to objaśniał Ks. Opiekun, który tłumaczył co Pan Jezus chce do nas
powiedzieć w tym wybranym fragmencie Ewangelii. Głównym przesłaniem było
to, aby Panu Jezusowi oddawać swoje słabości, zmartwienia, aby to Jezus
był naszą siłą w słabościach, które przeżywamy. Jako kochający Ojciec,
Bóg zawsze chętnie nam pomoże, przyjdzie na ratunek. Uczyni to jednak
dopiero wtedy, gdy sami Mu to w szczerości oddamy. Gdy uznamy swoją
słabość wobec problemów i ataków złego. Gdy całkowicie powierzymy te
problemy i samych siebie Jezusowi.
Ks. Rafał
podał trzy sposoby na szukanie pomocy u Pana Boga.
I. Częste korzystanie z Sakramentów Świętych, zwłaszcza sakramentu
pokuty i Eucharystii.
II. Modlitwa uwolnienia według 5 kluczy Neala Lozano.
III. Prośba o modlitwę wstawienniczą we wspólnocie.
Spotkanie zakończyło się kapłańskim błogosławieństwem.
red. by Grześ

Spotkanie w dniu 17.02.2011
Spotkanie odbyło się w nowej scenerii.
Został przygotowany ołtarzyk z portretem Pana Jezusa, przed którym
położono Pismo Święte, wiele świec i kwiatów. Miało to pomóc uczestnikom
spotkania w uświadomieniu sobie, że to Jezus jest najważniejszy w tym
czasie modlitwy, że dla Niego Jesteśmy tutaj wszyscy zebrani i jedynie
na Niego powinna być skierowana cała nasza uwaga.
Gdy
zakończyliśmy modlitwę, Ks. Opiekun wygłosił konferencję dotyczący
odnajdywania Boga w słowie Bożym. Tłumaczył, jaka powinna być postawa
osoby przychodzącej na spotkanie wspólnoty. Sam muszę przyznać, że w
treści tego wykładu udało mi się uzyskać odpowiedź na jedno z pytań,
które mnie nurtowały.
Głównym celem
spotkania było zadanie sobie pytania: „Kim jest dla mnie Jezus ?”.
Prosiliśmy Pana Jezusa aby ukazał samych siebie w relacja z Nim. W ciszy
i skupieniu, przy zgaszonym świetle, w blasku świec ustawionych przed
obrazem Pana Jezusa, animator czytał głośno wybrany fragment słowa
Bożego, który każdy z nas prywatnie rozważał w swoim sercu i pozwalał
się przenikać temu słowu, by tekst święty doprowadził każdego z nas do
odpowiedzi na pytanie: „Kim Jezus jest dla mnie? Kim jest w moim życiu?
Jaki mam Jego obraz w sercu?
Po
zakończonym rozważaniu, spotkaliśmy się w stałych grupach dzielenia,
gdzie każdy wypowiadał co przeżył w trakcie rozważania słowa i jakiej
odpowiedzi udzielił Jezusowi, które nam dziś zadał w tekście Ewangelii.
Spotkanie
zakończyło się błogosławieństwem kapłana.
red. by Grześ

Spotkanie w dniu 10.02.2011
Nasze kolejne spotkanie
rozpoczęliśmy zapaleniem świecy i wypowiedzeniem słów „Światło
Chrystusa. Bogu niech będą dzięki”. Ten gest uświadamia nam żywą
obecność Chrystusa na naszych spotkaniach. Świecę zapalił chłopak będący
osobą niepełnosprawną. Było to bardzo piękne, bo uświadomiło nam, że do
Pana Boga może przyjść każdy. Dla Ojca niebieskiego nie jest ważne czy
jest zdrowy, czy chory. Bóg kocha każdego człowieka takim, jakim jest.
Kocha go mimo jego słabości i ułomności. Na każdego czeka. Dla Niego
liczy się intencja serca, z jaką przychodzimy.
Gdy rozpoczęliśmy
spotkanie, animator prowadzący modlitwę przedstawił plan spotkania
wspólnoty. Następnie kilka osób odczytywało wybrane fragmenty z Pisma
Świętego, po ich wysłuchaniu i krótkiej, osobistej refleksji, modliliśmy
się do Boga. Każdą część modlitwy kończyliśmy uwielbieniem Boga we
wspólnym śpiewie.
Po
uwielbieniu nastąpiło spotkanie w grupach. Dzieliliśmy się w nich tym,
co powiedział do nas Bóg przez Słowo Boże zawarte we fragmentach
przeznaczonych do rozważania na każdy dzień w mijającym tygodniu. Każdy
z dzielących się wie o tym, że Bóg zaprasza wszystkich na codzienne
spotkanie ze sobą w rozważanym Słowie Bożym z liturgii Mszalnej.
Ewangelista Jan pisze:
…„Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo”…
(J 1, 1-2).
Słowa te – w moim odczuciu – zapewniają o boskości Pisma Świętego, o
żywej i prawdziwej obecności Boga w tej Księdze. Bóg oczekuje nas w
świętych tekstach, jednak to od nas samych zależy czy przyjdziemy od
Niego; czy przyjmiemy zaproszenie na to spotkanie.
Gdy
zakończyliśmy dzielenie, odmówiliśmy wspólnie modlitwę na zakończenie
spotkania i z rąk ks. Opiekuna przyjęliśmy Boże błogosławieństwo.
red. by Grześ
Spotkanie w dniu 27.01.2011
Spotkanie odbyło się w auli domu parafialnego. Rozpoczęliśmy je
wspólną modlitwą oraz śpiewem. W modlitwie dziękowaliśmy Bogu za
wszystko, co otrzymaliśmy od Niego poprzez nasze uczestnictwo w
Odnowie w Duchu Świętym.
Następnie Ks.
Opiekun wyjaśnił cel spotkania. Dotyczyło ono tego, że po 13 latach
zmienił się Lider Wspólnoty. Na Nowego Lidera wybrano Czesława
Sarzyńskiego, który został oficjalne przedstawiony. Ks. Rafał
skierował do niego słowa „Od tej pory będziesz Pierwszym wśród
równych” J.
Po przedstawieniu nowego Lidera, Ks. Proboszcz wygłosił przemowę, w
której mówił, iż: akceptuje wybór nowego Lidera, wyraża swoją
wdzięczność za posługę grupy w Parafii, dziękuje Marii Sarzyńskiej za
lata posługi w prowadzeniu wspólnoty, oraz życzy Opieki Bożej nowemu
Liderowi Czesławowi Sarzyńskiemu. Po wygłoszonym słowie Ks.
Proboszcza, Ks. Rafał dziękował Marii Sarzyńskiej za posługę Lidera
wspólnoty przez tak długie lata, oraz za założenie Odnowy w Duchu
Świętym w Dąbrowie Tarnowskiej.
Otrzymała Ona, od Ks. Opiekuna Ikonę Matki Bożej z małym Dzieciątkiem,
oraz kwiat.
Po
zakończonym podziękowaniu, Maria Sarzyńska wypowiedziała modlitwę
dziękczynną Bogu za całe Swoje życie. Opowiadała jak Bóg poprowadził
jej „Ewangelizacyjną” drogę życiową, i w jaki sposób powstała Odnowa w
Dąbrowie Tarnowskiej.
Następnie Ks.
Proboszcz pobłogosławił nowo wybranego lidera na nowej drodze posługi,
nakładając ręce na jego głowę, prosząc Boga, aby obdarował go tym, co
potrzebuje, aby mógł prowadzić grupę. W tym czasie wspólnota modliła
się wstawienniczo za nim.
Po
zakończonym błogosławieństwie Lider krótko wyjaśnił, w jaki sposób
zamierza prowadzić wspólnotę, po czym wszyscy obecni, indywidualnie
składali podziękowania ustępującej liderce za jej posługę we
wspólnocie, oraz składali życzenia nowemu Liderowi, życząc mu opieki
Bożej, i rozeznania od Ducha Świętego w wyborach dotyczących
prowadzenia wspólnoty. Gdy składanie życzeń zostało zakończone Ks.
Proboszcz pobłogosławił wszystkich zebranych, oraz zaprosił ich na
wspólny poczęstunek, i rozmowy.
red. by Grześ






